Pamiętacie jeszcze projekt "15 rzeczy"? Jak się okazuje, pewne rzeczy lubią trwać. Niedawno wspominałam, że majstrująca Asia, oprócz broszki i pouczającego taga, dorzuciła też wyzwanie dla mnie. Postanowiłam je w końcu podjąć i ponownie skleciłam pracę z 15 rzeczy (i kilku dodatków).
Wyszło tak:
Dzięki Asiu za to kreatywne pobudzenie, bo ostatnio przez brak czasu nawet nie patrzę w stronę wesołej komódki. A tu sobie przysiadłam o 1 w nocy, rachu, ciachu i jest co pokazać. Przy okazji miałam wreszcie możliwość poznać świąteczne papiórki ILS w praktyce. No powiem, że łał.
Praca to tak w hołdzie dla pana Romka z Podlasia, który podbił rzeszę kobiecych serc swoimi domkami. Myślę, że w miejscowościach, w których ulubioną rozrywką jest picie na umór i narzekanie na brak pracy, posiadanie innej pasji wymaga pewnej odwagi.
A z najnowszych donosów, pan Romek ma już rozrusznik serca i po powrocie ze szpitala od razu pobiegł na grzyby. Dostał też tkaniny na zasłonki do domków i mam nadzieję, że więcej w tych cudeńkach nie zobaczę ścierek do podłogi jako ozdoby.
A wracając jeszcze do cudownych przesyłek. Zobaczcie, jaki z Maryszy wariat jest.
Taki notesior mi wydziergała swymi przezdolnymi łapkami. Widzicie ten kolorrrr? Marysz, cenkjuuu. I zauważ paznokieć, huhuhu.
Wyszło tak:
Dzięki Asiu za to kreatywne pobudzenie, bo ostatnio przez brak czasu nawet nie patrzę w stronę wesołej komódki. A tu sobie przysiadłam o 1 w nocy, rachu, ciachu i jest co pokazać. Przy okazji miałam wreszcie możliwość poznać świąteczne papiórki ILS w praktyce. No powiem, że łał.
Praca to tak w hołdzie dla pana Romka z Podlasia, który podbił rzeszę kobiecych serc swoimi domkami. Myślę, że w miejscowościach, w których ulubioną rozrywką jest picie na umór i narzekanie na brak pracy, posiadanie innej pasji wymaga pewnej odwagi.
A z najnowszych donosów, pan Romek ma już rozrusznik serca i po powrocie ze szpitala od razu pobiegł na grzyby. Dostał też tkaniny na zasłonki do domków i mam nadzieję, że więcej w tych cudeńkach nie zobaczę ścierek do podłogi jako ozdoby.
A wracając jeszcze do cudownych przesyłek. Zobaczcie, jaki z Maryszy wariat jest.
Taki notesior mi wydziergała swymi przezdolnymi łapkami. Widzicie ten kolorrrr? Marysz, cenkjuuu. I zauważ paznokieć, huhuhu.
Boskiego scrapa machnęłaś :D Taka paleta kolorów wygląda super soczyście :D i energetycznie :D
OdpowiedzUsuńi domek tez wygląda świetnie, ciekawa jestem jaką ma wielkość itd...
Dryszko, tu jest więcej o domkach: http://by-lejdi.blogspot.com/2012/08/sielsko-i-wiejsko-i-craftowo-vol-3.html i wielkość też widać :)
Usuńi dzięki za dobre słowo :* paleta to zasługa Asi :)
Woow :D ale Cię wena kopnęła uhu! super scrap, notes do pozazdroszczenia, a kiedy zobaczyłam paluszek w groszki - umarłam, gorrrrdżes :D
OdpowiedzUsuń:****
Usuńa o paznokciu wspomniałam, bo nękałam Maryszę na zlocie pytaniami o to, jak się robi kropki :)
łał, ale cudeńko wyczarowałaś! normalnie zachwycona jestem! wyszło cudownie!!
OdpowiedzUsuńP.S. Notes od Maryszy i paznokieć - piękne :)
to jest tylko i wyłącznie Twoja zasługa, bo podesłałaś megainspirujący zestaw. jak mi wena siądzie, będę się do Ciebie zgłaszać po 15 rzeczy :D
UsuńHaha, zapraszam! Mam zapasów, że ho-ho :)
UsuńAle zupełnie nie zgadzam się z tym, że to moja zasługa. Zestaw nabrał mocy dopiero w Twoich rękach i tak naprawdę dopiero Twoja zajebiaszcza praca pokazała jego skrywany potencjał! Bo jest genialna :)
ooooo jaki cudny paznokiec!!!! i ten piekny granatowy kolor!! mnie sie akurat skonczyl granatowy i bardzo nad tym placze bo nie moge znalezc taniego i idealnego :D
OdpowiedzUsuńco do notesiorka to i tak za maly prezent dla ciebie!!
no i scrapem jak zwykle jestem zahcywcona - zaczne cie prosil o lekcje scrapowania :D
ten mój lakier jest z H&M. raz nim pomalowałam, to szybko zlazł, a teraz trzyma się od tygodnia. może te kropki tak go zamocowały.
Usuńgupku Ty, sama potrafisz wszystko, więc czegóż ja miałabym Cię nauczyć.
i jeszcze raz dziękuję za to różowe cudo. rozkminiam teraz jaki cel jest wystarczająco godny, by ten notesior wykorzystać :)
co do tych kropek to masz racje - ten lakier z aplikatorem jest wyjatkowo gesty, szybko schnie i jakos zawsze dlugo trzymaja mi sie na paluchach lakiery jak go mam :D
UsuńBoskie kolory i scrap :)))
OdpowiedzUsuń