Zainspirowałam się codziennością. Kiedy wyciągnęłam dla siebie skarby z pudełka kolażowego i ułożyłam je w stosik, jakoś urzekły mnie w tym połączeniu. I już wiedziałam, że powstanie jakaś praca, na którą zużyję większość tych elementów. Dlatego motywem przewodnim dzisiejszego skrapa było właśnie wykorzystanie tych kolażowych zdobyczy, a nie jakiś konkretny temat. Zrobiłam więc absolutną rozsypankę z napisem, który wziął się od tego, że szukałam wyrazu na literę 'h'. Przy okazji powstał lift uroczej pracy Brises, wybranej przez jedną z naszych cudownych nowych Liftonoszek - monikęjacka.
Tak się ładnie złożyło, że wyciągnięte z pudełka rzeczy dobrze wpisywały się w tę kompozycję. Oto więc bezmyślny, hulaszczy skrap. Tadaaaaaaam.
Fotka to kolejna odsłona sesji z Anią Rydzewską (Pastel Atelier).
Tak się ładnie złożyło, że wyciągnięte z pudełka rzeczy dobrze wpisywały się w tę kompozycję. Oto więc bezmyślny, hulaszczy skrap. Tadaaaaaaam.
Fotka to kolejna odsłona sesji z Anią Rydzewską (Pastel Atelier).
