Najchętniej leżałabym dziś na kanapie owinięta kocem i oglądała bzdurne komedie romantyczne, które w okresie świątecznym serwuje telewizja. Kiedy wyglądam przez okno, mam ochotę wyć, bo z każdą godziną zaspy stają się coraz większe. Ktoś na FB napisał, że jutro mija dokładnie pół roku, odkąd spadł pierwszy śnieg. Nie pamiętam, czy faktycznie już na początku października sypało, ale pamiętam zaspy pod koniec tego miesiąca. A nawet pięć miesięcy to stanowczo za długo.
Niestety z planu wylegiwania się pod kocem nic nie wyjdzie, bo babcia nie chce zerwać ze zwyczajem zapraszania nas w lany poniedziałek. Zdecydowanie wolałabym odpoczynek niż kolejny zasiadany obiad, ale co robić.
W tym nędznym nastroju, z brzuchalem, który wylewa mi się ze spodni i będzie się tak wylewał tak długo, jak długo śnieżyca zagrodzi mi drogę na basen, wrzucę przynajmniej radosną pracę. Spontaniczne zdjęcie pt. 'ustawię samowyzwalacz i biegnijmy w stronę aparatu' mogło przejść tylko w tak powalonym towarzystwie, jak Ula, Nula i Jasz. W tle rolę główną odgrywają szmatki. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak załatwić sobie fajne (i darmowe!!!) materiały, zajrzyjcie na Przyklej To! Zdradzam tam swoje sekrety.
Niestety z planu wylegiwania się pod kocem nic nie wyjdzie, bo babcia nie chce zerwać ze zwyczajem zapraszania nas w lany poniedziałek. Zdecydowanie wolałabym odpoczynek niż kolejny zasiadany obiad, ale co robić.
W tym nędznym nastroju, z brzuchalem, który wylewa mi się ze spodni i będzie się tak wylewał tak długo, jak długo śnieżyca zagrodzi mi drogę na basen, wrzucę przynajmniej radosną pracę. Spontaniczne zdjęcie pt. 'ustawię samowyzwalacz i biegnijmy w stronę aparatu' mogło przejść tylko w tak powalonym towarzystwie, jak Ula, Nula i Jasz. W tle rolę główną odgrywają szmatki. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak załatwić sobie fajne (i darmowe!!!) materiały, zajrzyjcie na Przyklej To! Zdradzam tam swoje sekrety.
