Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty

4 czerwca 2013

Królewny się bujają

Och, jak ja tęsknię za scrapowaniem. Ostatnio czasu na przyjemności brak, więc gdy już się dorwę do papierów, to szaleję na całego. Dobrze, że motywują mnie jeszcze scrapowe zobowiązania, bo pewnie w ogóle zapomniałabym o kleju i nożyczkach.
Niezłym przypominaczem okazała się paczka ze sklepu scrapki.pl, a w niej koloooooory! A gdy każdego dnia moknę na maksa, bo trafiam na jakąś nawałnicę, to muszę utwierdzać się, że jest lato i jest pięknie.
Tym razem pomogło mi w tym zdjęcie z genialnie upalnego weekendu w Dworzysku z walniętymi towarzyszkami. A do tego dawka soczystych kolorów z Color Hills i innych fajowych marek.
Nie widać tego zbytnio na zdjęciu, ale próbowałyśmy się we trzy swymi zgrabnymi pośladami władować na jeden biedny hamak. Sprawiło nam to dużo trudności i bólu, ale dobre miny do złej gry zostały zachowane.
A tak w temacie szalonych weekendów, to kogo ściskam w sobotę na zlocie? I kto jeszcze nie ma śmiałości lub odwagi zapisać się na warsztaty? W końcu im nas więcej, tym weselej. Ja już nie mogę się doczekać tego zlotowego szaleństwa. Szczególnie, że tym razem odbywa się ono rzut kamieniem ode mnie. Tylko błągam, niech nie padaaaaaaa!
 
A tu jeszcze lista materiałów ze sklepu scrapki.pl, które trafiły na hamakową pracę: 

7 maja 2013

Słonecznie

Są takie kolekcje, które gdy już wpadną w ręce, nie chcą ich opuścić. Dla mnie taka jest "Graphic Loop" firmy Color Conspiracy, która jest dostępna w Scrapkach. Wszystkie papiery pasują do siebie idealnie, więc nie trzeba nawet zbytnio zastanawiać się, jak je zestawiać.
A połączenie bieli, żółtego i niebieskiego to najlepszy sposób na oprawienie wakacyjnych fotek.
Moja wprawdzie nie pochodzi z letnich miesięcy, tylko z marcowego wyjazdu nad Bałtyk, ale pogoda sprzyjała marzeniom o dłuższym urlopie.


Wszystkie papiery, których użyłam do stworzenia tej pracy, pochodzą z kolekcji Graphic Loop. Wykorzystałam też pasiaste kółeczko z zestawu die cutów Color Conspiracy.

Żeby praca pozostała jasna i przestrzenna, zdecydowałam się na duży biały alfabet Kaisercraft. Jest rewelacyjny! Do tego mniejsze litery Primy oraz mikroskopijny podpis ułożony z literek Kaisercraft. 
Ach, zatęskniłam za wakacjami! Wy też?
Te materiały znajdziecie w sklepie scrapki.pl

9 marca 2013

Zimo, wyyyp... hmmm... idź już!

Mamy za sobą dopiero pierwsze podrygi wiosny (a teraz już niestety powrót cholernej zimy), a mnie pierwsze promienie słońca natychmiast natchnęły letnio i wakacyjnie. Ale jak tu się nie rozmarzyć, gdy najnowsze kolekcje papierów są takie kolorowe, świetliste i wesołe. Ilekroć na nie patrzę, kąciki ust idą w górę. Na mnie pozytywnie wpływają też te wszystkie inspirujące dodatki, które można teraz znaleźć w Scrapkach - naklejki, taśmy, alfabety, karty journalingowe. Praca po prostu sama się tworzy!
Chwyciłam więc fotę z zeszłych wakacji i zaczęłam bawić się kolorami. Świetnym tłem dla moich miętowych okularów okazał się nakrapiany papier ze Studio Calico. Całą resztę tej wesołej całości stworzyły materiały z najnowszych kolekcji. W dużej mierze wykorzystałam tu Hello Pastel marki Prima. Tak, ja i Prima! Ale kiedy zobaczyłam te słodkie kolory, od razu wiedziałam, że się zaprzyjaźnimy. Jest tu więc optymistyczny papier w kwiatki i w sześciokąty, dwa rewelacyjne alfabety, a także dwie świetne taśmy - washi i materiałowa. 
Ważną rolę odebrały też nowe kolekcje Echo Park Paper i My Mind's Eye. Pochodzi z nich m.in. karta z tytułem 'It's a good day' oraz naklejki ze słowami. 

Ostatnio zakochana jestem w metalowych badge'ach i z radością wrzuciłam do koszyka te ze Studio Calico. Jeden z nich umieściłam pomiędzy czterema zdjęciami na pracy w charakterze łącznika. 

Mówię Wam, jeśli nie macie weny, to wszystkie te kolorowe kolekcje od razu dadzą Wam kopa do działania! Mnie natychmiast obudziły z zimowego marazmu. To jak, piszecie się na koloroterapię?
A tu lista materiałów ze sklepu scrapki.pl:

24 października 2012

Pobudka po liftingu

Ula napisała mi dziś bladym rankiem, że czuje się jakoś młodziej. No nic dziwnego. Wczoraj wieczorem przeszła liftowanie. Ruszamy z Liftonoszkami z kolejną edycją działań i na pierwszy ogień poszła praca wybrana przeze mnie. A ja miałam ochotę na duuuużo zdjęć. Okularnicy Ulietty bardzo mi więc przypasowali. Zabrałam się za tę pracę szybko, szybciutko, bo przyniosłam z poczty nowe papierki ILS. Och, jak one pasują do letnich klimatów, choć ich przeznaczenie ma być raczej zimowe.



Praca wpisuje się też w dwa lekko wakacyjne wyzwania, które ostatnio mnie nieco podnieciły. Po pierwsze jest to praca z wykorzystaniem mapy. Za tło robi Lizbona. Dlatego zgłaszam w wyzwaniowych Scrapkach.
A że Scrapuj.pl domaga się czaru wakacyjnych wspomnień, to nie mogę nie wrzucić i tam.

4 czerwca 2012

15 tysięcy rzeczy, jedno LO

Chwaliłam się ostatnio całą masą cudów, które przesłała mi Kasia. Początkowo pomyślałam, że skoro dostałam znacznie więcej niż 15 rzeczy, to będzie jeszcze łatwiej coś z nich wykleić. Ale przerosła mnie ilość miejsca. Bardzo chciałam użyć wszystkiego, niczego nie pominąć, nie ukryć. No i dłuuuugo układałam, aż w końcu ułożyłam. Mam wrażenie, że mogło to wyjść fajniej, mając w pamięci potencjał przesłanego zestawu. Ale praca powstała, misja zakończona.
To tak z tęsknoty za jakimś wakacyjnym wyjazdem...



Kasiu, jeszcze raz Ci baaaardzo dziękuję za te cudowne materiały. To, co zostało z pewnością będzie się jeszcze nie raz pojawiać.

Trzymajcie dziś kciuki, bo ważne zlecenie kończę. Oby się udało, oby się udało.

4 maja 2012

Uroki lata

Moje wczorajsze przewidywania były słuszne. Zachciało mi się wieczorno-nocną porą zasiąść do drukowania, cięcia i darcia. Pierwszą pracę miałam w głowie już w momencie robienia zdjęcia. Właściwie zdjęcie powstało specjalnie po to, żeby oprawić je w skrapa. Nie wiem, czy to zgodne ze sztuką, ale w sumie mam to gdzieś. Tralalalalala. Miałam ze sobą lustrzankę, analogową zabawkę, a szczęśliwe zdjęcie zrobiłam i tak telefonem. Wiwat, technologio!



Wata cukrowa jest tak wdzięcznym obiektem, że rzutem na taśmę dorzucam pracę do ILS-owego tematu miesiąca - Pysznie!
Drugiego skrapa również zaplanowałam nieco wcześniej. Po powrocie z upału rzuciłam okiem w stronę balkonu i z ulgą zauważyłam cień. Kiedyś marzyłam o jedzeniu śniadań na tym skrawku własnego podwórka, ale latem słońce tak z rana praży, że można podczas śniadanka zejść na udar. Teraz w sumie cieszę się, że po południu na balkonie można się ochłodzić i zjeść kolację. Można też zrobić wiele innych miłych rzeczy, które inspirowana tematem miesiąca na Art Piaskownicy, zlepiłam w małą listę.








Mamy tu recykling pełną gębą. Nie mówię nawet o ścinkowych paskach papieru. Ale papier bazowy pokryłam kiedyś w jakimś celu gwiazdkowymi pryskaniami. Kompletnie nie pasowało to do charakteru tamtej pracy. Ale papier odłożyłam. Teraz w dużej mierze nieudany oprysk udało się zakryć, a jego drobne elementy chyba nie przeszkadzają. Uff, kolejny ocalony.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...