28 kwietnia 2012

Bezmyślne hulanie

Zainspirowałam się codziennością. Kiedy wyciągnęłam dla siebie skarby z pudełka kolażowego i ułożyłam je w stosik, jakoś urzekły mnie w tym połączeniu. I już wiedziałam, że powstanie jakaś praca, na którą zużyję większość tych elementów. Dlatego motywem przewodnim dzisiejszego skrapa było właśnie wykorzystanie tych kolażowych zdobyczy, a nie jakiś konkretny temat. Zrobiłam więc absolutną rozsypankę z napisem, który wziął się od tego, że szukałam wyrazu na literę 'h'. Przy okazji powstał lift uroczej pracy Brises, wybranej przez jedną z naszych cudownych nowych Liftonoszek - monikęjacka.
Tak się ładnie złożyło, że wyciągnięte z pudełka rzeczy dobrze wpisywały się w tę kompozycję. Oto więc bezmyślny, hulaszczy skrap. Tadaaaaaaam.





Fotka to kolejna odsłona sesji z Anią Rydzewską (Pastel Atelier).

7 komentarzy:

  1. oh jezu jak ja kocham właśnie te momenty kiedy samo się wszystko przypadkiem układa i inspiruje jak cholera! :)
    Fajnie wyszło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się to rzadko zdarza, ale to faktycznie cudowny moment :)

      Usuń
  2. Prze to tło wygląda jak nie Twoje! Zdradzają Cię jedynie "śmieciowe" (w sensie pozytywnym, mam nadzieję, że się nie obrazisz) akcenty. Suuuper!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy raz papierów z Makowego Pola użyłam i faktycznie tak jakoś inaczej. spoko, spoko, śmieciowe' to dla mnie komplement :D

      Usuń
  3. Piękna praca! Podoba mi się jak użyłaś użyłaś tego akwarelkowego romantycznego papieru i dodalas wszystkiemu charakterku :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...