17 kwietnia 2012

200 lat, 200 lat!

Sto lat to za mało, sto lat to za mało. W przypadku dziadzia Stasia zdecydowanie. Wczoraj dumnie skończył 84 lata. To wydarzenie musiało dostać swojego skrapa. Białego, jak dziadziowa fryzura.
Dziadzio Stasio jest moim absolutnym idolem. Młode lata spędził jako sierota, tułając się po bombardowanej Warszawie. Widział ludzi wiszących na latarniach, rozstrzeliwanych, umierających z głodu. Był w obozie pracy, gdzie pracował na niewyobrażalnym mrozie karmiony chlebem i wodą. Astma często nie daje mu oddychać, serce ciągle płata figle, nogi odmawiają posłuszeństwa. Mógłby narzekać, biadolić i zgorzknieć do cna. A on tylko żartuje i szuka hecy. Leży w łóżku tylko wtedy, gdy naprawdę ma się słabo. Następnego dnia już drepcze do sklepu, bo za długo siedział w domu. O obozie pracy opowiada tak, jakby to był karnawał w Rio. Zawsze poprawi humor. Przez chwilę był już niemal na łożu śmierci, ale i wtedy ciągle nas rozbawiał. I wymigał się z tego, co wydawało się kwestią najbliższych godzin.
Mieć połowę tej pogody ducha, to już cud. Dwieście lat, dziadziu!




Fotkę autorstwa Davida Sypniewskiego zaczerpnęłam z publikacji "Stop dyskryminacji ze względu na wiek", do której kiedyś wkręciłam rodzinę. Kolega szukał fajnych staruszków, więc naraiłam mu dziadzia i babcię. Teraz się przydało.

18 komentarzy:

  1. wzruszajacy wpis! na prawde ;o
    scrap przepiekny! idealnie wszystko dobrane, i kolor calosci wyszedl na prawde super!! i dwiescie lat dla Twojego dziadka! Ja zadnego juz nie mam, ale jeden z dziadkow tez byl dosc zabawnym czlowiekiem i uroczym dziadziem:D buzki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki kochana. ja mam to szczęście, że dziadków mam komplecik :)

      Usuń
  2. Jakby czytała o mojej babci. No może nie wszystkie fakty się zgadzają, ale pogoda ducha to już tak! Moja babcia była 3 tyg w śpiączce w listopadzie zeszłego roku, po ciężkim zawale i operacji, a jak nas powitała, gdy już się obudziła? Przepraszam, ale nie mam tu żadnej kawki, żeby was ugościć! Jeszcze się nie zorganizowałam, bo za długo spałam...Dziadkowie rządzą!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. superbabcia! ja myślę, że to pokolenie jest jakieś wyjątkowe. mają niezwykłą wolę życia i cieszą się z każdego dnia.

      Usuń
  3. Uwielbiam takie wiekowe osoby:) wiele mozna sie od nich nauczyc.A wiedza którą twój dziadzio posiada i opowiesci z czasow wojny-bezcenne
    200 lat dla dziadka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda. jego opowieści są fascynujące. zresztą o każdej dekadzie ma coś ciekawego w zanadrzu :)

      Usuń
  4. kobieto!! dzialasz tym slowem na mnie jak miod na serducho!!
    przepiekna postac dziadkowa! uwielbiam tego optymistycznego ducha co zyje w niektorych osobach! a napiszesz o dziadku ksiazke? chetnie poczytam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uśmiecham się od ucha do ucha :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne i praca i historia zdjęcia, zazwyczaj w scrapach królują dzieci....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda. a ja dziećmi nie dysponuję, więc szukam innych ciekawych obiektów :)

      Usuń
  7. Cudny wpis i LO:) Dwieście lat dla Twojego Dziadka!

    OdpowiedzUsuń
  8. dzięki Wam wszystkim. i widzicie, dziadzio jak zawsze skradł wszystkie damskie serca. wyobrażacie sobie, że dla niego nawet panie w Pekao są miłe?

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, aż się wzruszyłam :) Uwielbiam takich ludzi!!! 200 lat dla Dziadka :))

    OdpowiedzUsuń
  10. jeju aż się łezka w oku kręci:) super dziadzio i super skrap!

    OdpowiedzUsuń
  11. Scrap jest po prostu prze-cu-dow-ny! A Dziadek w takim wieku i z takim optymizmem wypisanym na twarzy jest godny pozazdroszczenia! Pozdrowienia dla Was obojga :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekna historia! No i boskie skrapiszcze, takie leciuchne jak puch. Bardzo bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...