Skoro już wykosztowałam się na wymarzone kwiaty, to szkoda by było nie wykorzystać ich inaczej niż tylko do stania w wazonie. Szczególnie, że są bardzo natychające. Natychający był też oczojebnie zielony papier, w który były zapakowane. Dlatego bukiecik doczekał się papierowej oprawy. Z Liftonoszkami zwolniłyśmy tempo do jednej pracy na tydzień, więc jest szansa podziałać jeszcze z własnymi pomysłami.
Jak zwykle u Ciebie scrap zaskakuje pozytywnie :)
OdpowiedzUsuńTe jaskry naprawdę zasługiwały na oprawę i upamiętnienie, bo wyglądają pięknie!
OdpowiedzUsuńP.S. Papierek z etykietek to ILS Look@me taki jak tu:
http://allegro.pl/scrapbooking-kartki-albumy-ils-look-me-i2270744826.html
Na pewno go znasz, tylko na moich etykietkach nie było go zbyt wiele widać :)