30 kwietnia 2012

Rozpoznaj mnie

Ach, ach, jak jara mnie myśl o scrapowym zlocie w Warszawie. Wreszcie będzie szansa poznać osobiście te babolce, które na co dzień podziwia się pisemnie. Rok temu wprawdzie wybrałam się na tę imprezę, ale kompletnie nikogo nie znałam, nikt też z pewnością nie kojarzył mnie. Tym razem powinno być inaczej. O ile oczywiście odważę się do kogoś podejść. Na wypadek, gdybym się nie odważyła, postanowiłam się obrandować. Będę wtedy gorąco liczyć, że ktoś podejdzie do mnie. Jeśli więc ktokolwiek chciałby mnie znaleźć, żeby np. prosto w oczy powiedzieć, że powinnam porzucić zabawy manualne, niech szuka takiego identyfikatora:


Machnęłam go ponownie zainspirowana metkowym wyzwaniem na blogu Pomorskie Craftuje. Bazą była metka otrzymana kiedyś w uroczej przesyłce od Tores (cmokasy raz jeszcze).


Nie wiem, czy ten identyfikator mnie zachwyca i czy wyraża mnie, ale na inny na razie nie mam koncepcji. Przynajmniej mam szansę zostać rozpoznana, ha!

11 komentarzy:

  1. Bardzo Cię wyraża :) I jest to świetny pomysł, bo jak zabraknie Ci odwagi (w co wątpię), to inni na pewno Cię znajdą :)
    A czymże jest ten śliczny rowerek z drutu? Widziałam u Ciebie już takie serduszko, ale ten rowerek to wyższa szkoła jazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki, Asiulu :) rowerek to spinacz, podobnie jak serducho. rozwalił mnie ten kształt i musiałam kupić!

    OdpowiedzUsuń
  3. No ten róż?! Błagam - cała Ty :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie taki powinien być identyfikator! :D Z zauważalnym nickiem iiii w ogóle... fajny ;)

    jej, chyba za gorąco dziś na składne wyrażanie czegokolwiek...
    DO ZOBACZENIA NA ZLOCIE! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, dzięki :) do zobaczenia, mam nadzieję

      Usuń
  5. swietny!!!!!! okropniascie mi sie podoba! :D taki zywy i od razu z toba sie kojarzy :D jak tylko bede na zlocie to podejde do ciebie jak cie po identyfikatorze znajde :D nie bede sie uczc samotnie haha :D bede 'pierwszaczkiem' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bądź, bądź. ja niby drugi raz, ale ten pierwszy się w sumie nie liczy. więc możemy trzymać się za rączki i wstydzić się wspólnie :D

      Usuń
  6. ja bym do Ciebie podeszła i bez szukania identyfikatora :)) ale bardzo mi się podoba, zwłaszcza ten "Twój" róż! ja niby będę już trzeci raz, a i tak się będę wstydzić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, bo Ty jako jedyna miałaś już okazję mnie obejrzeć :)
      zbiera się coraz większe grono zawstydzonych. powstydźmy się razem! :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...