14 lutego 2012

Miłość własna

Ulalala, pojechałam grubo. Tym razem to ja proponowałam pracę do liftowania i wybrałam urzekający pomysł Julie Comstock z bloga Cosmo Cricket. Tak się fajnie złożyło, że moja liftonoszkowa kolej przypadła na chwilę przed Walentynkami, a praca inspiracyjna jest wręcz idealna na ten moment. Ale o kartce za chwilę, najpierw LOsik. Też miłosny. Miłość własna w ociekającym narcyzmem wydaniu. A co!


A do kompletu trochę miłości dla Lubego:


Kartka trafiła dziś do koperty i potajemnie wpadła do torebki śniadaniowej. Mam nadzieję, że Luby w ogóle ją znajdzie. I że będzie to zanim kartkę zaleje oliwa z sałatki.

PS. I jeszcze chwila samouwielbienia. Mój wakacyjny obrazeczek wygrał w tym miesiącu bon na papiery ILS.
Oklaski, ukłony, kurtyna.

19 komentarzy:

  1. Od miłości własnej należy zacząć wszelkie inne kochanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. nie spodziewałam się, że doceni aż tam bardzo

      Usuń
  3. Gratuluję wygranej!!!
    Scrapy są świetne!!!
    Fantastycznie skomponowane :))
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. hahaha! Fajowy napis dla lubego! Gratki Letnia Panno!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahaha, podoba mi się taka walentynka. :P

    i gratuluję wygranej! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. no skrap mistrzostwo świata! nawet alfabet jak w oryginale wooowww! ja nie mam pomysłu na tego lifta...może dzisiaj mnie oświeci:) No i gratulejszons :D my szczęściary:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niech Cię oświeca. wiesz, że zawsze czekam na Twoje lifty :)

      Usuń
  7. Narcystyczny - fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  8. jaki masz aparat .?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ahaha, po prostu genialny LOs!! Kartka też, na pewno została doceniona. Zawsze można liczyć na blogowe koleżanki :)
    W wygranej oczywiście gratuluję z całego serducha, należało Ci się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz zaczajam się na wygraną w Twoim candy :D

      Usuń
  10. Zajebiście sobie wydumałaś te napisy! ekstra :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...