Ech, już zapomniałam o tych fantastycznych czterech dniach laby. Po powrocie od razu zasiadłam do kompa, a w ramach przerywnika biegałam na wywiady udając, że nie ma -20 stopni i mogę nosić eleganckie sukieneczki. Brrrr. Gdy wysłałam dziś ostatni w tym tygodniu tekst, już świerzbiły mnie łapy, żeby wreszcie nadrobić zaległości w liftonoszkowych pracach. Mam z okazji wyjazdu i nawału pracy dwie zaległe, więc nie jest dobrze. A zadanie jak zawsze niełatwe. Tym razem na tapecie była praca anno-mariowa, czyli niedościgniony ideał większości skraperek. Matkapolkarzeźbi dała nam naprawdę solidne wyzwanie. Niby praca wydaje się taka przejrzysta, a jakoś nijak szło mi naśladowanie stylu autorki. Z drugiej strony od dawna czekałam na skrapa z dwoma zdjęciami, bo miałam już swój typ - foty z wieczoru panieńskiego Gatti, które po prostu musiały zyskać jakąś oprawę. I zyskały. Nie za świetną, niezgodną z moimi wyobrażeniami i oczekiwaniami, ale zyskały. A i zdjęcie, które wygląda jak z komórki, nie dodaje uroku tej prezentacji. A może właśnie dzięki temu mniej widać moją nieporadność? Na to wygląda, bo w rzeczywistości jest jakoś tak gorzej. No ale nic to, tragedii nie ma. Mam nadzieję, że z kolejnym liftem pójdzie lepiej, bo teraz na pewno przestój jest winien memu niezadowoleniu. Ale nie ukrywam, pewnie kilka miesięcy temu podnieciłabym się, gdyby coś takiego mi wyszło. Tylko kryteria się nieco zmieniły.
A jutro, gdy będzie jaśniej i bardziej zdjęciowo, opowiem o pewnej cudownej niespodziance.
A jutro, gdy będzie jaśniej i bardziej zdjęciowo, opowiem o pewnej cudownej niespodziance.
Na razie za oknem jeszcze ciemno ;))
OdpowiedzUsuńmoim zdaniem jest rewelacyjny i dużo lepszy od mojego. poza tym - ta prac którą lifotwałyście - to tak niezbyt "w moim stylu" jest ahahahaha
OdpowiedzUsuńbardzo mi się podoba Twoja interpretacja. dałaś radę.
mdleję, jak mi tak piszesz :) wiem, że to nie do końca Twój styl i boję się pomyśleć co zrobiłabym z pracą w Twoim stylu :)
Usuńoby te mrozy już minęły
OdpowiedzUsuńwszelkie prawa zastrzezone =D najsos
OdpowiedzUsuńto wydarzenie musiało dostać skrapa :)
UsuńEnergetycznie Ci wyszło i myślę że udało się przekazać klimat fot :D
OdpowiedzUsuńWyszło oczywiście świetnie, ja bym się bardzo cieszyła, gdybym tak umiała :) Dobrze, że już jesteś, bo bez Twoich prac i wpisów przez chwilę było trochę smutno!
OdpowiedzUsuńdla mnie cudne ! nie mogę się napatrzeć na te twoje prace. :)
OdpowiedzUsuńświetnie się ta całość komentuje ze zdjeciami ! Aj zazdroszcze talentu ! :)
Śliczna praca :) Zapraszam na Wyzwanie do mnie :) jest super nagroda http://www.miriamart-decu.blogspot.com/2012/02/wyzwanie-2-dama.html
OdpowiedzUsuń