Choć styczeń jest już coraz bardziej zaawansowany, nie ustaję w produkcji grudniownika. Za punkt honoru postawiłam sobie ukończenie go. Może powinnam to wpisać do noworocznych postanowień? Myślicie, że uda mi się jakoś tak do maja z tym uwinąć?
Wypełniłam stronę na 13 grudnia. Mimo rocznicy ogłoszenia stanu wojennego, ten dzień w grudniowniku jest słodki. Zadaniem było pokazanie słodkości, które przygotowuje się na Święta, a u mnie nie ma Wigilii bez babcinych pączków. Staram się zawsze uczestniczyć w napychaniu ich wiśniami i udało mi się w tym roku wstać odpowiednio wcześnie, by zasiąść do pracy.
A przy słodkościach będąc, może ktoś nie zauważył cuksów?
Wypełniłam stronę na 13 grudnia. Mimo rocznicy ogłoszenia stanu wojennego, ten dzień w grudniowniku jest słodki. Zadaniem było pokazanie słodkości, które przygotowuje się na Święta, a u mnie nie ma Wigilii bez babcinych pączków. Staram się zawsze uczestniczyć w napychaniu ich wiśniami i udało mi się w tym roku wstać odpowiednio wcześnie, by zasiąść do pracy.
A przy słodkościach będąc, może ktoś nie zauważył cuksów?
Świetnie wyszło. I ten sweter u góry!
OdpowiedzUsuńZauwazyl, zauwazyl i nadal pyta co sie robi z tymi slicznymi patyczkami?
OdpowiedzUsuń@Asia sweter chwycił mnie za serce w jakimś katalogu :)
OdpowiedzUsuń@Kaczka szczerze mówiąc nie mam na ten temat wielkiej wiedzy. patyczki są z modeliny i kroi się je na plasterki, by mieć te wzorki w wersji cienkiej. wiem, że takich plasterków używa się np. do dekorowania paznokci, ale z pewnością można spróbować także wykorzystywać je w tworzeniu biżuterii albo jakichś innych rękodzieł :) sama nie próbowałam, kupiłam i leżą, więc oddaję w świat
świetny wpis. :D a ten sweter to genialny pomysł! :D
OdpowiedzUsuńDzieki. Fascynuje mnie jak zamknac truskawke w takim patyczku :-)))
OdpowiedzUsuń