3 stycznia 2012

Pobożne życzenia

Przyznam, że nigdy, ale to przenigdy nie robiłam listy postanowień noworocznych. Jakoś tak głównie z powodu całej tej bieganiny okołoświątecznej, zapominałam o tym. Chyba nawet nigdy nie obiecywałam sobie, że od 1 stycznia zacznę się odchudzać, bo przecież obiecuję to sobie w każdym tygodniu. No i  końcu dzięki grudniownikowi mam taką listę, którą będę mogła jakoś zweryfikować. Już wiem, że na niektóre rzeczy nie ma szans, bo postanowienia są zbyt rozmyte. A realizować można konkrety. Ale tych też jest tu kilka i mam nadzieję, że coś tam uda się w tym temacie załatwić. Szczególnie ciągnący się za mną od lat problem pracy magisterskiej jest kluczowy. No nic, za rok się zobaczy.

5 komentarzy:

  1. super postanowienia :) mogłabym się pod większością z nich sama podpisać :P to teraz tylko zostaje życzyć powodzenia w ich realizacji ;):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Ci powodzenia i wytrwałości, w końcu jeden dzień więcej może się na coś przydać :) W zeszłym roku zrobiłam sobie po raz pierwszy listę postanowień, część udało się zrealizować (raczej tych małych), część przeszła na ten rok - np. ogarnięcie piwnicy :) Myślę jednak, że jeżeli uda się zrobić choć jedną rzecz o której się od dawna myśli, jest ok!

    OdpowiedzUsuń
  3. Częśćiej mówić KCOHAM :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna strona z postanowieniami :D Oby się udało w tym orku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trafiłam do Ciebie od Asi. Zdecydowanie zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...