24 września 2012

Wspomnień czar

Kto by pomyślał, że to już kwartał minął. Ja wciąż pamiętam ten gorąc na plecach, pot na policzkach i przyklapnięte owłosienie na głowie. Tak, tak, bo o pamiętny zlot chodzi. Właściwie szkoda, że tylko raz do roku takie wydarzenie ma miejsce. Już chciałabym kolejny!
Z drugiej strony przez te trzy miesiące nie za bardzo udało mi się uwiecznić to wydarzenie na papierze. Mam dobrą wymówkę. Musiałam wywołać zdjęcia. A miałam kupon na 100 sztuk. Więc trochę musiałam nazbierać. Taki argument wystarczy? W ramach zadośćuczynienia mam już w planach grubaśny album. A dziś coś nieco mniejszego. W ramach projektu 12/12/12 na Art Piaskownicy Antilight zaproponowała bardzo ciekawe zdjęcie inspiracyjne. Ja wyciągnęłam z niego kolory i ubrałam w nie zlotową fotkę.



Straszny panuje tu chaos, ale dzięki temu czuję się jak w domu.
Zobaczcie koniecznie w jak różny sposób ta sama fotka zainspirowała dziewczyny z piaskownicowego DT.

5 komentarzy:

  1. W tym chaosie jest metoda- wyglada to spójnie i "się nie rozłazi". Mnie się bardzo podoba. I zdjęcie fajne

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstra, ma w sobie klimat street artu i mega energię :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie tez sie bardzo podoba jak dobrze wiesz haha :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...