Ja nie wiem, ale wszystko jakoś ostatnio wychodzi mi zupełnie nie po mojemu. A to obce mi kolory, a to media, a to żurnale. Teraz ruszyłyśmy z szóstą edycją liftonoszkowych wyzwań i też zaczynam zupełnie dziwnie. Do zliftowania była praca Rysy, a ja zrobiłam coś, co wydaje mi się kompletnie nie moje. Ale może to dobrze?
Mam w każdym razie postanowienie, że teraz muszę zasiąść i zrobić coś, co mnie przekona. Nie wiem co to być powinno, ale może wyjdzie w praniu.
A tymczasem dziwny lift.
Fotki oczywiście z wizyty na włościach Ulietty.
Mam w każdym razie postanowienie, że teraz muszę zasiąść i zrobić coś, co mnie przekona. Nie wiem co to być powinno, ale może wyjdzie w praniu.
A tymczasem dziwny lift.
Fotki oczywiście z wizyty na włościach Ulietty.
moze i nie po twojemu ale trzeba probowac wszystkiego, nie? :D w kazdym badz razie lift wyszedl genialnie! i ten papier taki oczoj....! :O
OdpowiedzUsuńej, papier jest biało-czarny ;)
Usuńdzięki, buziol!
nie przekonuje Cię? no nie gadaj! :D jest świetny, coś z Twojego stylu na pewno w nim znajdziesz :)
OdpowiedzUsuńznajduję - różżżżż :D
Usuńa mi się właśnie podobasz w tym wydaniu.
OdpowiedzUsuńTak to właśnie się przez te lifty czasem dzieje...dlatego ich zaprzestałam ;P
OdpowiedzUsuńAle u Ciebie źle nie jest- całkiem Ci przyjemnie w tych "nietwojościach" :)
no właśnie ostatnio nie robiłam liftów, a też było nie po mojemu. a za to dużo liftów robiłąm całkiem na własną modłę. to chyba raczej kwestia próbowania nowych zabawek, które zmieniają wszystko o 180 stopni :)
UsuńTop jest swietne. gdybym tak umiala ach *.*
OdpowiedzUsuńdopóki nie spróbujesz, to nie wiesz czy umiesz :D popróbuj :)
UsuńJa tam nadal Cię widzę w tym lifcie! I nie chodzi tu o zdjęcie :) Jest Twój duch i kolor róż :)
OdpowiedzUsuńto prawda, że różem próbowałam dodać coś swojego :D
Usuńkonstruktywnego Ci raczej nic nie napiszę, bo przez temat mnie kupujesz od razu :) no nic, spróbuję... próbowanie nowych rzeczy zawsze jest mile widziane i potrzebne żeby się rozwijać
OdpowiedzUsuńLeeejdiii! Bosz, tylko udusić, ukatrupić!! Jak możesz tak bezwstydnie mówić o "dziwnym" i "nie twoim", skoro to tak zajebiaszczo wyszło!!
OdpowiedzUsuńP.S. Ja tu widzę dużo Ciebie - bałagan jest, róż jest, wszystko na miejscu!