12 czerwca 2012

Polskaaaaaaa

Mam nadzieję, że jestem teraz gdzieś w jakimś fajnym miejscu i zaczynam właśnie się wydzierać. Nie wiem, bo piszę tę notkę wcześniej i liczę, że Blogger posłusznie opublikuje ją o 20.45.
Nową pomalowaną koszulkę mam na sobie, a na skrapie jeszcze ta przymała.


Rozglądając się po polskich ulicach naprawdę można się jedynie dziwić, że znane sieciówki kompletnie nie pomyślały o ciuchach w najmodniejszych kolorach sezonu. Co by im szkodziła mała biało-czerwona kolekcja?

A teraz wszyscy razem: Polskaaaa, biało-czerwoni!

6 komentarzy:

  1. Tak Kochana, opublikowało się w samą porę :)
    Czy z nową koszulką też powstanie taki uroczy scrap?
    Aaaa, już po meczu - zadowolona z remisu?

    OdpowiedzUsuń
  2. ręce mnie bolą. no na pewno wynik nie jest zły. trzeci mecz nie będzie wyjątkowo o honor tylko o wszystko. a to już postęp!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny scrap :) Ja nie meczowa, ale jak uslyszalam że mi całe centrum krzyczy za onem, po prostu faaaaala radości, to od razu wlaczylam jakiś stream w internecie, żeby zobaczyć wynik :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj niosło krzyki, niosło. jak mnie gardło boli :)

      Usuń
  4. Fajny scrap :) Też się dziwię, że mało ty biało-czerwonych ciuchów. Chyba też sama sobie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lejdi - do CZECH razy sztuka! )))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...