Mam dziś swój national scrapbooking day. Właśnie machnęłam czwartego LO'sa. Poprzednich trzech na razie nie mogę pokazać, więc zacznę od końca.
W ostatni weekend udało się nam zrealizować plany wycieczkowe pt. 'pociągiem przez Warszawę'. Zdjęć jest na tony i będą pojawiać się tu do znudzenia. W planach mam album, ale do niego wolałabym mieć fotki wywołane, a nie druknięte na moim rzęchu. Na razie pozostaje więc klejenie formatów 30x30.
Przyznam, że zakochałam się w widoczkach zza pociągowego okna. I one zostały bohaterami bardzo luźnego liftu pracy Brises, który zaproponowała Liftonoszkom matkapolkarzeźbi. Tło powstało przypadkiem, przetestowałam moc ubrudzonych farbą palców. A potem jeszcze kilka razy specjalnie umoczyłam je w akrylówce. To ciapanie nie wymaga już chyba innych dodatków.
Teraz chwila przerwy i będę kombinować dalej. Mam dziś ciąg, jak nakroman.
A jak tam Wasz długi weekend? Wyklejacie?
W ostatni weekend udało się nam zrealizować plany wycieczkowe pt. 'pociągiem przez Warszawę'. Zdjęć jest na tony i będą pojawiać się tu do znudzenia. W planach mam album, ale do niego wolałabym mieć fotki wywołane, a nie druknięte na moim rzęchu. Na razie pozostaje więc klejenie formatów 30x30.
Przyznam, że zakochałam się w widoczkach zza pociągowego okna. I one zostały bohaterami bardzo luźnego liftu pracy Brises, który zaproponowała Liftonoszkom matkapolkarzeźbi. Tło powstało przypadkiem, przetestowałam moc ubrudzonych farbą palców. A potem jeszcze kilka razy specjalnie umoczyłam je w akrylówce. To ciapanie nie wymaga już chyba innych dodatków.
Teraz chwila przerwy i będę kombinować dalej. Mam dziś ciąg, jak nakroman.
A jak tam Wasz długi weekend? Wyklejacie?
Chcę albuma, chcę albuma! :D
OdpowiedzUsuńSuper scrapicho :) Ja po wczorajszym szale klejenia i sypania cynamonem dzisiaj odpoczywałam od papierków. Piszę "odpoczywałam", bo wieczorem kończę prace nad mini-albumikiem ;)
OdpowiedzUsuńw prostocie siła i moc tej pracy! Uwielbiam zdjęcie i te paluchy :)
OdpowiedzUsuńOMG zajebioza narmalnie! Albumku już się doczekać nie mogę:D Ja nie scrapowałam bo mi syra puchła jak siedziałam przy biurku:((( ale już zdjęłam sobie gips:) Za to dużo szydełkowałam:D
OdpowiedzUsuńjejuuu genialnie wyszlo!!! czekam tez na albumior :D
OdpowiedzUsuńKurde,wyszło genialnie! Bardzo fajna panorama, uwielbiam białe tła i koloooor! Jest moc ;)
OdpowiedzUsuńświetne te Twoje ciapcianie farbami! :)
OdpowiedzUsuń