23 października 2011

Przepis nr 12 - nuda i wstyd

Gdyby nie to, że album z przepisami jest projektem ciągłym i przewidzianym na konkretną liczbę wpisów, dzisiejszej arcykupy na pewno by tu nie było. Wczoraj jednak skusiło mnie skrapowanie i to chyba był błąd. Może jeszcze powinnam zebrać trochę weny po machnięciu księgi. No w każdym razie naprawdę nie podoba mi się ten grzdyl straszliwie i chciałabym o nim zapomnieć. W takim razie tylko jedna fotka i trzeba szybko zrobić coś nowego.


3 komentarze:

  1. Cały czas pachnie Grecją, mimo że pankejki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana zrobiłam dzisiaj na śniadanie wg Twojego przepisu, jedynie zamieniłam mąkę zwykłą na razową i dodałam mielonego siemienia lnianego:) Były pyyyyyyszne!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. @Asia: no właśnie jakaś durna monotonia. muszę chyba przywalić sobie jakąś ostrą dawkę innych kolorów

    @Agi: dziękuję kochana, że znalazłaś w tym coś pozytywnego :) a przeróbka przepisu brzmi intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...