Zabiła mnie. Wzięła i zabiła.
Tores, skarżę na Ciebie niniejszym. Otóż przyszedł dziś do mnie listonosz ugięty od ciężaru paczki, z bolesną miną. Przeszło mi przez myśl, że w ramach odwyku od kupowania, na głodzie znów nabyłam coś na Allegro i zdążyłam już wyprzeć ten fakt z umysłu. Ale otwieram, a tam raj. Droga Tores zasypała mnie metkami, które będą zdobić moje prace przez następny rok. Nie wiedziałam, że sklepy takie ładne rzeczy do ubrań przyczepiają! Oprócz tego paczka wypchana była przydasiami dla szkolnej pracowni scrapbookingu Magdy, o której już wspominałam. Niebawem rzeczy polecą do dzieciaków. Oczywiście nie omieszkałam ich obejrzeć i ślina mi ciekła po kolanach. Żeby jeszcze było mało, Tores napisała kilka słów na ręcznie wykonanej kartce. Nie wiem jak się domyśliła, że to jedna z moich ulubionych prac przez nią wykonanych.
Żeby nie było, że ściemniam (rzeczy dla Magdy nie pokazuję, bo to rzeczy dla Magdy).
kartka by Tores
Jakby tych radości było mało, przyszedł też jeszcze jeden listonosz z paczką oczekiwaną już chyba z miesiąc. Dotarła reszta moleskinowych słodkości, w tym notes podróżny, który jest absolutnie przenotesem. Przemyśleli wszystko, przewidzieli wszystko. Mniam!
Ubawiła mnie ta strona niemiłosiernie
Duperela, a jak raduje
Do tego doszła nieoczekiwana wizyta pani z administracji, która wreszcie postanowiła załatwić sprawę wypłaty ubezpieczenia za mój zalany sufit. A jak tylko Luby przyjedzie, to zrealizujemy (mam nadzieję) dawno wyczekiwany przeze mnie projekt z użyciem wiertarki. I kto powiedział, że Boże Narodzenie jest tylko raz w roku?
Jupi:)
OdpowiedzUsuńCzekam na przesyłkę dla moich dzieciaków :)
Metki świetne - ale ta damska głow to już chyba nie metka, nie?!
Muszę dokładniej przyglądać się temu co wyrzucam :)
Metki są świetne, nie wiem dlaczego Tores postanowiła się ich pozbyć, a nie wykorzystać w swoich pracach :p
OdpowiedzUsuńMoleskinowe notesy, o których - przyznaję ze wstydem - dowiedziałam się dopiero od Ciebie są naprawdę intrygujące, aż chce się dzieś pojechać!
P.S. To czekamy teraz na Twoje nowe prace z użyciem tych metek :)
OdpowiedzUsuńLubię, jak się ludzie cieszą ;)
OdpowiedzUsuńDamska głowa to też metka, oł jee... Ale ja tak rzadko używam metek w swoich pracach, że co się miały marnować :)
ooooh Moleskinek boski ♥
OdpowiedzUsuń@magda no właśnie główka to też metka :)
OdpowiedzUsuń@Asia ja tam wielbię Tores za takie postanowienie :)
@Tores się cieszą, oj cieszą
@Jaszmurka no nieeee?