Co ciekawe, zauważyłam pewne prawidłowości, dotyczące rzeczy w każdym konkretnym kolorze. Ale o tym poniżej:
Głównie jakieś techniczne duperele. Fakt, że one często są żółte.
Naprawdę niewiele mam tego w domu.
Tu mogłabym pewnie ułożyć z dziesięć takich kolaży. Róż rządzi.
Jak się okazuje, samo wyposażenie kuchni.
Myślałam, że będzie podobnie jak z różem. A tu zaskoczenie. Mam w domu masę fioletu, ale raczej wielkogabarytowego.
Nie przypuszczałam, że znajdę sporo niebieskiego.
Czerwień głównie biżuteryjna.
Podejrzewałam się o więcej białych dupereli. Skończyło się na naczyniach.
Srebro jest chyba w każdym domu. Metal rządzi w kuchennych szufladach.
Czerń to o dziwo kosmetyki i (mniej o dziwo) sprzęty.
po pierwsze super zestawienia
OdpowiedzUsuńpo drugie masz fajne buty
a po trzecie widzę, że też jesteś gadżeciarą :))
Nulko, dzięki :*
OdpowiedzUsuńgadżeciarą jestem, ale w temacie wystroju wnętrz. no i buty oraz torebki pewnie też by podchodziły :)
natomiast nie ciągnie mnie jakoś bardzo do wypasionych sprzętów, nowinek technicznych itp. widać to choćby po moim telefonie :D
No bomba! Cieszę się, że zabawa tak się przyjęła! :D
OdpowiedzUsuńMoje serce podbił pomarańcz! marchewkowa obieraczka i konikowy półmisek (?) :D
zielono mi sie podoba i buty masz niezłe :D
OdpowiedzUsuńdlaczego nie zapisałaś się jeszcze na moje candy? :( a przypomniało mi się,że jak będzie losowanie Twojego, to będę nad morzem, ale jak wrócę 19-tego, to chętnie przeczytam,że wygrałam ^^
dzięki dziewczyny :*
OdpowiedzUsuń@Jaszka - obieraczka to jest taaaaaki megakicz :) a konik jest miseczką. kocham go miłością wielką, jako że na drewnianego konika Dala na razie nie mam szans :)
@Aśko - nie bój, nie bój. zapiszę się. aktualnie wzięłam się za robotę :) no i życzę tej wygranej po powrocie :)
bardzo fajne kolekcje :)
OdpowiedzUsuń