Cechą, której bardzo mi brakuje, jest cierpliwość. Ponieważ Jaszka zaproponowała świetną zabawę polegającą na śledzeniu kolorów w swoim domu, gdy tylko znalazłam chwilę, wzięłam się za poszukiwania. A że chwilę znalazłam w nocy, to ze zdjęć i tak niewiele wyszło. Wrzucam w związku z tym jedynie zajawkę tematu. Będę musiała cierpliwie zaczekać na światło dzienne. Przy obecnej pogodzie nawet to będzie wyzwaniem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz