Wczoraj Antilight napisała w komentarzu, że widzi moje zdjęcie z bańkami mydlanymi na jakimś skrapie. No i wyczuła, cwaniara. To ostatnia z prac, która miała się Wam pokazać podczas mojego fikania po plażach. Jak już wszyscy wiemy, postanowiła poczekać, aż sama ją oficjalnie wrzucę. Więc klik, klik. A to było tak:
Dziś jestem taka eteryczna, czarująca, bajkowa i zwiewna, że klękajcie narody. A to znów za sprawą Aniowych zdjęć. Ot, taka ze mnie wróżka z mydlinami w ręku.
Trochę sobie poszalałam z moją ulubioną ostatnio pastą strukturalną, a także z różnymi przezroczystościami. Mam nadzieję, że wyszło choć trochę zwiewnie.
Dziś jestem taka eteryczna, czarująca, bajkowa i zwiewna, że klękajcie narody. A to znów za sprawą Aniowych zdjęć. Ot, taka ze mnie wróżka z mydlinami w ręku.
Trochę sobie poszalałam z moją ulubioną ostatnio pastą strukturalną, a także z różnymi przezroczystościami. Mam nadzieję, że wyszło choć trochę zwiewnie.
Widać prywatne lekcje, bo ta pasta strukturalna fajnie Ci wychodzi :) Scrap oczywiście cudny, kolory niby nie Twoje, a jak zajebiaszczo wyszło! Tylko nie porzucaj różu ;)
OdpowiedzUsuńświetnie czarujesz!
OdpowiedzUsuńkocham twoje scrapy, sa czarujace ;*
OdpowiedzUsuń:D mam nosa nie? :) uwielbiam za ten brokat ), mam ogólnie fazę na brokat :)
OdpowiedzUsuńwlasnie zastanawialam sie jak robisz te biale napisy i wzorki wypukle.. a tu pasta jakas :D cudowny dodatek do wszystkiego!!! szczegolnie na moim pieknym notesiku od ciebie :*
OdpowiedzUsuńbankowe zdjecie swietne! tak jak scrap.. I uwieeelbiam napis.. ojj tak :D