18 maja 2012

Plastikowa prowizorka

Ale mi się trafiło. Nie wiedziałam co robię, wygrywając recyklingowe wyzwanie na Pomorskim Blogu. Nagrodą był gościnny udział w DT przy kolejnym ratowaniu staroci. Zamarłam, gdy Agi zakomunikowała, że przerabiać będziemy... jednorazowy kubek. W dodatku wyzwanie nadarzyło się, gdy cały czas robię bokami i nie mam na nic czasu. No ale trzeba było podołać. Kubki na szczęście były pod ręką. Zostały mi z parapetówy, która była tu, yyy, jakieś cztery lata temu. Nawet fajnie, że mogłam kilka z nich zużyć. Po kilku godzinach wieczornego przyglądania się tym niezbyt ładnym obiektom, zdecydowałam się na coś biżuteryjnego. I powstał naszyjnik:


Do wszelkich przeciwności losu doszła ohydna pogoda i brak możliwości zrobienia normalnego zdjęcia. Po cyknięciu chyba stu, musiałam się poddać i pójść w czerń i biel. Naszyjnik to straszna prowizorka. Przy fotografowaniu rozpadł się kilka razy. Ale gdyby wykonać go porządnie i precyzyjnie, byłby nawet fajny. Polecam wykorzystanie plastikowych kubeczków lub butelek w biżuterii, przede wszystkim ze względu na ich wagę. Kompletnie się nie czuje, że coś zwisa z szyi. Poza tym to białe tworzywo nieco przypomina masę perłową, więc można stworzyć coś prawdziwie uroczego.
Dobrze, że inne dziewczyny spisały się z kubeczkami lepiej. Zobaczcie ich niezwykłe dzieła. I gorąco zachęcam do spróbowania sił w recyklingowym wyzwaniu. Naprawdę fajna nagroda do zgarnięcia. A ja dziękuję za zaproszenie i możliwość porządnego główkowania!


6 komentarzy:

  1. a mnie właśnie zachwyciło zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  2. ..no właśnie ja też nie wiem czemu się foty czepiasz:P Jest cudna, taka delikatna a naszyjnik jest super! Szkoda tylko ze się rozpada;) WIesz, myślałam że wpadniesz na pomysł zrobienia z kubeczków 'stempli', po prostu denko i górę można w farbie wypaciać i jest super stempel:) Dlatego zrobiłam lampion bo nie chciałam żeby się coś dublowało ahahaaa a nikt na ten pomysł nie wpadł:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agi, ale Ty mnie znasz :D chciałam początkowo zrobić stemple-serca, czyli po prostu zgiąć kubek jak, by odbijało się serducho. ale żeby to miało sens, powinnam zrobić jakąś pracę z odbitymi stemplami, LO-sa albo coś. a nie miałam kompletnie czasu i weny na kombinowanie, dlatego nie stemplowałam :) ale w sumie na dobrze wyszło, bo Twój sznur lampionów jest boski

      Usuń
  3. Świetnie wyszło, na zdjęcie też bym nie narzekała! Z reszty kubeczków możesz powycinać gwiazdki i użyć ich do scrapa. No chyba, że zrecyklingujesz ten recyklingowy naszyjnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, dokładnie taki mam plan. bo te gwiazdki naprawdę fajne są i chyba ciekawie ozdobią skrapa :*

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...