Drogie Bravo, oto mój pierwszy raz:
4 lutego 2011
Z archiwum - mój pierwszy raz
Niecierpliwie wyczekuję zamówionych albumów, bo wena mnie naszła i nie mam na czym działać. A że nie powstaje nic nowego, to wyciągam fotki z archiwum. Moje totalnie pierwsze podejście do scrapowania. Ola naiwnie założyła, że skoro podoba mi się rękodzieło to i wykonać je potrafię. No i zażyczyła sobie ślubnej księgi gości. Moim zdaniem przesadziła z zaufaniem, ale księga powstała, goście się wpisali i dzieło w archiwum się znajduje.
Drogie Bravo, oto mój pierwszy raz:






Drogie Bravo, oto mój pierwszy raz:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ja tam ciągle jestem nią zachwycona :)
OdpowiedzUsuń