18 marca 2013

Jak żurnalować i nie zbaranieć?

Dziś moje kolejne zderzenie ze sztuką. W dodatku taką, która urzekła mnie od pierwszego wejrzenia. 


 Noomiy pokazała nam świat Mirandy Skoczek. Natychmiast zostałam jej fanką, bo te kolory, te wzory. Pani powinna zastanowić się nad tworzeniem papierów do scrapbookingu, bo normalnie połowa z nich to idealne tła! Zobaczcie same, tylko przykleić zdjęcie i byłby cudny scrap.

Mnie w twórczości pani Skoczek najbardziej spodobały się kompozycje ze zwierzątkami. 



Postanowiłam w żurnalowym wpisie pójść właśnie w tym kierunku. Oczywiście próba wcielenia się w artystę zawsze pójdzie średnio, ale z tym już się pogodziłam.



Takie to szaleństwo.  
Obczajcie, co zaproponowały: Ulietta, Noomiy i Antilight. Na pewno będzie piknie!

16 komentarzy:

  1. jak juz wspominalam u Anti, twoja praca i jej powalily mnie na kolana!!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie się zainspirowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Buahhahahah! ja też zbaraniałam! Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahahaha!!!!!!! Genialne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. genialne :D lubię takie wpisy z jajem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. szczene z podłogi zbieram :D przypasował Ci ten temacik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ahaha, genialny ten baran :) Prace pani Skoczek naprawdę mogłyby stanowić piękne tło do prac, świetna inspiracja!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...