Jes, jes, jes, przełamałam opór. Zrobiłam wpis do żurnala, który wygląda mniej więcej jak wpis do żurnala, a nie jak bazgroły w zeszycie pierwszoklasisty.
No ale od początku. Tym razem w naszych art żurnalach o sztuce inspirowała Ula. Wybrała dla nas twórczość Wayne'a Thiebaud, malarza kalifornijskiego, który rysował m.in. dla Disneya.
Nie uważa się za artystę, tylko za malarza. Łączony jest z pop-artem ze względu na tematykę prac związaną z przedmiotami kultury masowej. Niektórzy uważają, że jego prace z lat 50. i 60. miały duży wpływ na rozwój pop-artu. On sam niespecjalnie utożsamia się z tym kierunkiem. Maluje ciasta, desery, jedzenie, kosmetyki i inne. Czy można go nie lubić?
Mogłabym wytapetować sobie pokój jego dziełami:
No ale od początku. Tym razem w naszych art żurnalach o sztuce inspirowała Ula. Wybrała dla nas twórczość Wayne'a Thiebaud, malarza kalifornijskiego, który rysował m.in. dla Disneya.
Nie uważa się za artystę, tylko za malarza. Łączony jest z pop-artem ze względu na tematykę prac związaną z przedmiotami kultury masowej. Niektórzy uważają, że jego prace z lat 50. i 60. miały duży wpływ na rozwój pop-artu. On sam niespecjalnie utożsamia się z tym kierunkiem. Maluje ciasta, desery, jedzenie, kosmetyki i inne. Czy można go nie lubić?
Mogłabym wytapetować sobie pokój jego dziełami:
No i oczywiście, jak zobaczyłam dużo cukru, to mnie wena wzięła. Przekułam ją we wpis, który zgłaszam też na 18. wyzwanie żurnalowe SODAlicious. Ja biorę udział po raz pierwszy, bo jak wiadomo, żurnalowanie nie idzie mi zbyt dobrze.
Aż mnie duma rozpiera, że w całym tym żurnalu choć jeden wpis będzie mi się podobał.


!! nie znalam tego artysty wczesniej! jakie cudaczne prace, te lizaki to bym na sciane sobie powiesila :D twoj wpis jest mega! megamega! bardzo mi sie podoba :D
OdpowiedzUsuńteż nie znałam i też nie pogardziłabym takim obrazkiem.
Usuńdzięki :*
zbieram szczenę z podłogi!
OdpowiedzUsuńcieszę się z przełomu :)
żeś mnie tak natchła :D
UsuńNie wiem czemu marudzisz że Ci żurnalowanie nie wychodzi, wpis jest boski tyle detali i ten recykling:)Cudo!
OdpowiedzUsuńno bo dotychczas wychodziła mi kupa, a nie żurnal. toć piszę, że raz coś w końcu wyszło :D
Usuńdzięki :**
Kurde zjadło mój komentarz?! :o
OdpowiedzUsuńNo zjadło...to chciałam powiedzieć, że się w nim zakochałam, złapał mnie za serce i kształtne boczki xD
Usuńoj kształtne, oj oj! :D
UsuńCe collage est magnifique !! j'adore les couleurs et le dynamisme qu'il dégage !!
OdpowiedzUsuńmerci bien! OMG, I understand French!
Usuńdałaś czadu!! wpis - pierwsza klasa!!
OdpowiedzUsuńdzięki :**
UsuńZajebiście Lejdiś! No widać jak temat Ci podpasował :D Świetny wpis!
OdpowiedzUsuńtaaa, jak o ciastkach i lodach to od razu lepiej idzie. a jakby mi szło, gdybym tę stronę lukrem zagipsowała, och, ach :D
Usuń